okladka-bastet-m-5784e24bbe8d1.jpg

Od wczoraj w sklepach muzycznych dostępny jest najnowszy, solowy album Cleo „Bastet”. Co możemy znaleźć na płycie?

full_63466.962114.muzyka-cleo-bastet

Cleo a właściwie Joanna Klepko popularność zdobyła w kolaboracji z producentem muzycznym Donatanem. Wokalistka wraz z nim nagrała album „Hiper Chimera” na której znalazły się ich największe, wspólne hity jak : „Cicha Woda”, „Nie lubimy robić” czy „My Słowianie”, z którym Donatan & Cleo reprezentowali Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji.

Po wielu sukcesach z Donatanem, Cleo zdecydowała się pójść własną drogą. Wczoraj odbyła się premiera jej solowego albumu „Bastet”. Sam tytuł jest już intrygujący. Bastet w mitologii egipskiej oznacza  bogini miłości, radości, muzyki, tańca, domowego ogniska, płodności.

Wracając do samego albumu. Na krążku znajdziemy 12 premierowych utworów od Cleo. Wśród nich dobrze już znane słuchaczom „Zabiorę nas” czy ostatni singiel artystki „N-O-C”.

„Bastet” rozpoczyna utwór „List”. To w pewnym sensie prolog w którym możemy usłyszeć:

Witaj to Ja! Dziękuje że jesteś! (….)

(…) Jestem już tu kolejne nagranie, po latach dwóch – dziękuje za pamięć!

Ja – Całkiem Nowa Ja!

Drugi utwór to „Bastet”, w którym po raz kolejny w utworach Cleo słychać egzotykę. Ja osobiście kiedy słyszę początek piosenki czuje jakbym włączył na kolejny odcinek „Wspaniałego stulecia”. Piosenka ma swój potencjał. Słychać w nim dobry głos wokalistki jednak to troszkę mało.

ru-0-r-650,0-n-yG2201006VEKg_okladka_singla_zabiore_nas.jpg

Cleo w swoich utworach łączy także słowa. Tak sprawa wygląda w „Mi-Się” w którym wokalistka śpiewa :

„Jeszcze tylko trochę… Jutro będzie wolne i Mi-Się pójdą w las”.

„(…) Bo Mi-Się chce”

To całkiem zabawny i taneczny kawałek.

Dużo lepiej na płycie „Bastet” wypadają natomiast ballady. Utwór „Na pół” z pewnością mógłby stać się kolejnym singlem artystki. To zupełnie nowa Cleo, znana z utworu „Sztorm” pochodzącego z płyty „Hiper-Chimera”, którą nagrała razem z Donatanem.

Zdecydowanie najgorszymi utworami na płycie są „Kocia Mama” i „Echo”. To zupełny miszmasz. Słaby tekst i aranżacje nie pasują do całości.

Po wspomnianym utworze „Kocia Mama”. Cleo zabiera nas do kompozycji zupełnie innej, trochę utrzymanej w starym klimacie retro. Mowa o „Wolę być”.

20_146893234810

Z samego utworu pamiętam tylko „Zadasz mi ból…”. W pewnym momencie – mam wrażenie, że słuchacz musi sobie zrobić przerwę aby słuchać albumu dalej. Z pełnej egzotyki jak w utworach „Bastet” czy „N-O-C” lecimy „łeb na szyje” do retro a potem możemy posłuchać dobrej ballady jak „Na pół” czy świetnego popu w „Zabiorę nas”.

Podsumowując po sukcesach w duecie jakim był Donatan i Cleo, spodziewałem się czegoś odrobinę innego. Słuchając „Bastet” myślę o utworach takich jak „Sztorm”, „Nie lubimy robić”, „My Słowanie” czy „Brać” z albumu „Hiper-Chimera”.

full_63466.965998.muzyka-cleo-bastet.JPG

Z pewnością jest to gorszy kompozycyjnie album niż poprzedni. Znajdziemy na nim dużo egzotyki, która nie do końca pasuje i nie współgra z kilkoma utworami. Można rzec, że mamy na niej swego rodzaju „Od Sasa do Lasa” bo w ciągu 40 minut z egzotycznej i „nieprzespanej nocy” z utworu „NOC” przenosimy się w utwór w dawnym stylu jak „Wolę być”.

Niestety – Dla mnie to połączenie nie spisało się zbyt dobrze. Czekam na kolejne kompozycje od Cleo.

Najlepsze utwory : Zabiorę Nas, Wolę Być, Na pół

Najgorsze utwory : Kocia Mama, Echo

OCENA : 6-/10 

 

Reklamy