melanie-c-announces-new-solo-album-version-of-me-01

Melanie C znana głównie z girlsbandu Spice Girls wydała nowy album! Jaki?

desktop.jpg

Melanie Chisholm znana również jako Melanie C to brytyjska wokalistka, która czaruje swoim głosem fanów na całym świecie. Wokalistka wydała 21 października 20016 roku swoją najnowszą płytę pt. „Version of Me”.

Tracklista:

  • Dear Life
  • Escalator,
  • Anymore,
  • Something For the Fire,
  •  Version of Me,
  • Numb,
  • Room For Love,
  •  Unravelling,
  • Loving You Better,
  • Our History,
  •  Blame

melanie-c-version-of-me-2016-2480x2480

Płytę rozpoczyna utwór pt. „Dear Life”. Można zauważyć tu nowoczesne brzemienia piosenki. Spokojnie zwrotki piosenki przechodzą później w mocny fajny refren, który dodaje mocniejszy charakter całej piosenki.

Kolejny utwór na płycie to „Escalator”. Bardzo fajna, nowoczesna piosenka zupełnie inna niż tradycyjne utwory. Utwór jest energiczny i bardzo szybko wpada w ucho.

„Anymore”- Pomimo, że wakacje się już dawno skończyły jest to zupełnie wakacyjna piosenka przy której same nogi wyrywają się do tańca. Bardzo spodobała mi się ta piosenka i będę chętnie do niej wracał.
Kolejnym utworem jest „Something For the Fire”. Jest to spokojna piosenka, ale później zdecydowanie nabiera tempa. Utwór nie porwał mnie tak jak poprzednie ale jest ok.
„Version of Me” to tytułowa piosenka całego albumu. Mnie szczerze niezbyt podoba się ten utwór, jest troszkę za nudny i melancholijny przez co słuchając piosenki niestety chce się spać. Niestety w tym przypadku bardzo średnio.
Po nieco kiepskim utworze czas wreszcie na coś dobrego tak jak początek płyty. Utwór „ Numb” to super propozycja i właśnie takich piosenek oczekiwałbym po tej wokalistce.
„Room For Love”- to kolejna fajna dla mnie piosenka i cieszę się, że takich piosenek jest na tej płycie najwięcej. Widać, że utwór jest w pełni nowoczesny i niczym nie odbiegający od europejskich standardów.

Następny utwór na płycie to „Unravelling”. Tutaj znowu przechodzimy do troszkę wolniejszych brzmień momentami nawet smutnych, ale w tym przypadku nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie, chociaż wole inne utwory od tej wokalistki.
„Loving You Better”- To bardzo piękna, światowa ballada. Piosenka już od pierwszego momentu mi się bardzo wkręciła. Wokalistka wykonuje ten utwór po prostu znakomicie.

Przedostatnim utworem na płycie jest piosenka pt. „Our History”. Trzeba przyznać, że piosenka jest przyjemna, ale nie ma w niej nic specjalnego. Po prostu jest to dobry kawałek.
Cały album kończy piosenka pt. „Blame”, która też jakoś nie powaliła mnie na kolana.

Podsumowując, stwierdzam, że jest to całkiem przyjemna płyta, na której każdy znajdzie coś dla siebie.

Ocena :  8.5/10

Reklamy