00064F2SQH5B5SJC-C122.jpg

Izabela Trojanowska powraca! Jesteście ciekawi jakie są nasze wrażenia po przesłuchaniu nowej płyty?

PREZENTUJE : ADAM

Izabela Trojanowska to niewątpliwie ikona lat 80 kiedy to zaczęła swoją wielką muzyczna podróż z Budką Suflera. Artystka rozwijała się stając się jednocześnie wielkim autorytetem dla wszystkich kobiet. Wokalistka ma na swoim koncie 6 studyjnych albumów a  dzisiaj (18.11.2016 r.) ukazał się jej siódmy solowy album zatytułowany „ Na skos”

2hKktkqTURBXy80M2QwOGMwNjIyMmI4NmJjM2EwMTk3MmJiMTBiYzgyNi5qcGVnkpUCzQMAAMLDlQIAzQJYwsM.jpg

Na płycie znajdziemy 10 piosenek w języku polskim takie jak:

Tracklista:

  1. Posłańcy wszystkich burz
  2. To nic, że cię mam
  3. Skos
  4. Ściany
  5. Mniej więcej
  6. Słodkie tajemnice
  7. Melancholia
  8. Kocham ten świat
  9. Zostań ze mną
  10. Po głowie

Po odsłuchaniu płyty stwierdzam, że jest to w pełni rockowy materiał. Wielu fanów dostrzega, że sama artystka powróciła do swoich początków co jest dużym plusem.

Płytę rozpoczyna utwór pt. „Posłańcy wszystkich burz”. Jest to dość ciekawy rockowy kawałek. Słychać, że tekst jest w pełni przemyślany.  Podobne skojarzenie mam słuchając drugiego utworu.

Tytułowa piosenka „ Skos” jest dla mnie trochę nudnawa. Mimo dość ciekawej melodii reszta jakoś nie układa się w całość. Brakuje nieco nowocześniejszych brzmień, które na pewno trafiły do większej liczy odbiorców.

Na dużą pochwałę zasługuje utwór „Mniej więcej”, który dla mnie jest bardzo dobrą propozycją. Piosenka nie tylko zawiera w sobie fajną energię, ale również zachęca do słuchania. Taką Izę Trojanowską lubię najbardziej.

Kolejne utwory to „Słodkie tajemnice” czy „Melancholia” niestety nie powaliły mnie na kolana. Słuchając tych piosenek mam wrażenie, że przeniosłem się do lat 80. Zastrzeżenia mam również co do tekstów, które są zwyczajnie mało ciekawe.

„Kocham ten świat” to całkiem przyzwoity numer, który swobodnie można posłuchać, jednak to też nie jest szczyt marzeń nie mniej jednak piosenka jest OK.

Kolejne dwa utwory kończące płytę nie zaciekawiły mnie w ogóle. Szkoda, że artystka nie wykorzystała potencjału który w sobie posiada. „ Po Głowie” to utwór kończący płytę i on troszkę ratuje sytuacje.

Słuchając płyty „ Na skos” liczyłem na to, że będzie to fajny rockowy materiał. Broni się melodia w której dominuję perkusja tworząc zadziorny pazur. Niestety największe zastrzeżenia mam do tekstów, które momentami są wręcz kiczowate.

Ocena: 6/10

Reklamy