00065d24mfb8bt7j-c122

„Tamta Dziewczyna,  tak mało o niej wiesz (..)”. A ile wiemy o najnowszym albumie Sylwii Grzeszczak?

Sylwia Grzeszczak to jedna z najjaśniejszych gwiazd na polskim rynku muzycznym. Młoda wokalistka na swoim koncie ma już wiele hitów m.in „Małe rzeczy”, „Sen o przeszłości” czy „Flirt”.

Artystka po przerwie spowodowanej przyjściem na świat jej dziecka powraca z nowym materiałem i trzecim albumem „Tamta Dziewczyna”. Wspomniany wyżej tytuł albumu to także tytuł pierwszego singla promującego płytę,  który został okrzyknięty hitem lata 2016.

Na krążku znajdziemy 12 utworów w tym dobrze już znany singiel  „Tamta Dziewczyna” oraz ostatni singiel wydany wraz z Mateuszem Ziółko „Bezdroża”

Tracklista:

  1. All For You
  2. Tamta Dziewczyna
  3. California
  4. Dla Dorosłych
  5. Jesień
  6. Kumple
  7. Ocieplenie
  8. Żyj Na Medal
  9. Bezdroża
  10. Czy to nie jest piękne
  11. Crimes
  12. Kiedy Tylko Spojrze

grzeszczak

Album rozpoczyna magiczna ballada „All For You”. To wspaniały wstęp do dalszej części krążka. Słychać w nim świetny głos wokalistki w różnych jego odcieniach. Muszę przyznać, że ten utwór to jeden z moich ulubionych na trzecim krążku artystki. Nie tylko dlatego, że świetnie brzmi ale także dlatego, że słuchając go na płycie i koncercie miałem ciarki. To coś znaczy!

Sylwia Grzeszczak nie okazała się na płycie nudną, balladą damą. Szybsze tempo znajdziemy choćby w pierwszym singlu z płyty czyli „Tamtej Dziewczynie” a także w „Californii”, która jest jednym z moich typów na kolejny singiel. W utworze „Jesień” i „Bezdroża”, artystka zabiera nas w świat pewnego rodzaju nostalgii, zadumy. Słuchając : „Iść bez Ciebie, znaczy iść w Bezdroża (..)”, z pewnością można pomyśleć trochę o swoim życiu. Tak było przynajmniej w moich przypadku. Cudownym zabiegiem na całym krązku jest użycie smyczków. To bardzo wielki plus. Powoduje, że płyta mimo tego, że jest popowa nabiera pewnego rodzaju poważniejszego charakteru. Artystka nie kryje nadziei na to, że wszystko będzie dobrze. W utworze „Żyj na Medal” Sylwia daje nam swego rodzaju motywacje : „Niech wszystko będzie proste, zróbmy to i tak (…)”

ru-0-r-6500-n-ik2298132xkdt_sylwia_grzeszczak_amp_mateusz_ziolko_bezdroza_premiera_w_muzyka_

Album kończą dwa bonusy. Jeden to utwór tajemniczy, jakim jest „Crimes”, drugi to „Kiedy tylko spojrzę” nagrany wraz z chórem Sound N Grace. Warto wspomnieć, że utwór ten znalazł się już na poprzedniej płycie artystki czyli „Komponując siebie”.

Podsumowując, najnowszy album Sylwii Grzeszczak to świetny powrót artystki po przerwie. To kolejny cudowny album artystki. Nic więc dziwnego, że płyta już stała się złotą. Znajdziemy na niej świetne ballady, duet, a także wpadające w ucho utwory i refren, który można wybrzmiewać z ust wielu osób na koncertach.

Z pewnością album może być także cudownym prezentem świątecznym

OCENA : 10/10

 

Reklamy