566728101_1280x720

Człowiek ten w 2015 roku dostał nominację w kategorii odkrycie roku. Jego debiutancka płyta zbiera wiele pozytywnych opinii. O kim mowa?

Paweł Domagała znany jest szerszej widowni jako aktor. Jego lista seriali i filmów w jakich brał udział jest wręcz imponująca. Jednak nie tylko talent aktorski towarzyszy mu, ponieważ artysta wydał ostatnio swoją debiutancką płytę pt. „Opowiem Ci o mnie”. Muszę przyznać, że na samym początku album ten nie zbyt mnie interesował, ale czytając bardzo dużo pochlebnych recenzji na temat tego albumu zdecydowałem, że muszę go przesłuchać i sam się przekonać czy naprawdę jest taki dobry.

 14804372462294490-jpg-gallery.big-iext46943259.jpg

„Opowiem Ci o mnie” to album na którym znaleźć można 10 piosenek w języku polskim. Album miał swoją premierę 18.11.2016 roku.

Tracklista:

1.Zuza

2.Hiob

3.Gdybyś była

4.Nie zdejmuj rąk

5.Opowiem Ci o mnie

6.Szczęście

7.Jestem tego wart

8.Nie okalecz mnie

9.Warszawa

10.Tu i teraz

14804372462404491-jpg-gallery.big-iext46943261.jpg

Płytę rozpoczyna utwór pt. „Zuza” i jest to już takie mocne i dobre rozpoczęcie. Piosenka jest konkretna i tak naprawdę dużo nie trzeba, żeby w pełni zachęciła do dalszego słuchania. Sam tekst ocenił bym również bardzo pozytywnie. Przedstawia on swoją ciekawą i może troszkę ukrytą historie. To dobra piosenka.

Dalej przechodzimy do „Hioba”, który oparty jest na mitologicznej historii Ikara. Tekst piosenki – „Nie chce jak Ikar spadać w dół” świadczy o dużej sile artysty, który chcąc zmierzać się z przeciwnościami życia idzie do przodu. Sam utwór trochę intrygujący, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Takie piosenki bardzo rzadko spotyka się w polskiej muzyce.

Numer 3 to utwór pt. „Gdybyś była” . Piosenkę tą słuchałem kilka razy nim mogłem coś na jej temat napisać. Jest to kolejna historia jaką ukazuje wokalista. Nie koniecznie miła, bardziej refleksyjna i nawołująca do pewnej pustki w sercu. No jest to dla mnie mocny kawałek i myślę, że poruszy nie jedną osobę.

„ Nie zdejmuj rąk” to bez wątpienia kolejna muzyczna podróż, dzięki której jesteśmy w stanie przeżyć pewną refleksję. Jestem prawie na półmetku albumu a już wiem, że jest to bardzo szczere wyznanie, które prędzej czy później musiało zostać przelane na papier i zaśpiewane. To emocjonalna piosenka, bardzo odbiegająca od dość często oklepanych radiowych piosenek.

Kolejny utwór na płycie to tytułowe- „Opowiem Ci o mnie”. Utwór ten również musiałem posłuchać parę razy, aby odpowiednio się do niego ustosunkować. Miałem wrażenie jakbym czytał list, który jest hymnem błagalnym do ukochanej osoby. Porywający kawałek, który na chwilkę wybija z rzeczywistości, ponieważ nie da się odejść od niego obojętnie…

„Szczęście” to pierwsza tak pozytywna piosenka na płycie, która daje nadzieje, dobre wibracje, nastawienie na to, że to upragnione szczęście nadejdzie. Jest to piosenka, której tu brakowało i fajnie, że się pojawiła, bo człowiek jest ciekawy co usłyszy później.

Numer 7 na płycie to – „Jestem tego wart”. To kolejna dobra ilustracja artysty, przekazana dobrym tekstem i wokalem. Trzeba przyznać, że są to świetne teksty, które nie nudzą, nie męczą, nie pozostawiają poczucia dyskomfortu. One zachęcają i pobudzają.

Następna cudowna dla mnie piosenka pt. „Nie okalecz mnie”. Można stwierdzić, że artysta poprzez genialną płytę, otwiera wszystkie szuflady swojego życia. Czym lepszym na pozbycie się bólu jest przekazanie tego innym? Trudno cokolwiek więcej napisać, bo warto aby tego po prostu posłuchać i tyle..

Powoli zbliżamy się do recenzji albumu i tak przedostatni numer to „ Warszawa”. Mamy tu do czynienia dalej z miłosną historią zagubionych ludzi, którzy być może kiedyś się odnajdą.

Całą płyt ę kończy utwór pt. „Tu i teraz”. Tak jak w przypadku bardzo mocnego rozpoczęcia tak i tu mamy do czynienia z mega ambitnym zakończeniem, podsumowaniem całej historii . To jest genialna propozycja

Podsumowując byłą to jedna z najlepszych moich muzycznych podróży w ostatnim czasie. Podoba mi się dosłownie wszystko i tym bardziej jest mi wstyd, że nie posłuchałem tej płyty wcześniej. Jest ona szczera, intymna, refleksyjna, cudowna. Sam Paweł Domagała powiedział o swojej płycie w ten sposób- „,myślę że dałem bardzo osobistą, szczerą płytę. Na ile starczyło mi talentu… Opowiem Wam o mnie…”

Zachęcam szczerze każdego, aby znaleźć dosłownie chwilkę czasu i przesłuchać tej płyty bo naprawdę warto.

Ocena: 10/10

Reklamy